Zadośćuczynienie

Roszczenie o zadośćuczynienie jako rekompensata krzywdy niematerialnej i niemierzalnej jest zawsze trudne do jednoznacznego sprecyzowania. Najczęściej jest ustalane każdorazowo w innej wysokości po dogłębnej analizie każdej sprawy. Kryteria takiego ustalenia są na tyle indywidualne, że próba zastosowania taryfikatora musiałaby zakończyć się niepowodzeniem. Poniżej wybrane tezy z orzecznictwa, wraz z komentarzem.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 czerwca 2006 roku (sygn. akt: IV CSK 99/05): „Kryteria istotne przy ustalaniu „odpowiedniej” sumy zadośćuczynienia to: rodzaj naruszonego dobra, zakres i rodzaj rozstroju zdrowia, czas trwania cierpień, wiek pokrzywdzonego, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych, rokowania na przyszłość, stopień winy sprawcy”. Jednocześnie należy zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2005 roku (sygn. akt: V CK 150/05), w którym Sąd wskazał, że „Zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie stosunkowo umiarkowanych kwot zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do deprecjacji tego dobra”.

Zgodnie z treścią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r. (sygn. akt: II CK 131/03): „Określając wysokość "odpowiedniej sumy" (art. 445 § 1 k.c.), sąd powinien niewątpliwie kierować się celami oraz charakterem zadośćuczynienia i uwzględnić wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej szkody niemajątkowej. Podstawowe znaczenie musi mieć rozmiar doznanej krzywdy, o którym decydują przede wszystkim takie czynniki, jak rodzaj uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia, ich nieodwracalny charakter polegający zwłaszcza na kalectwie, długotrwałość i przebieg procesu leczenia, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość, wiek poszkodowanego i jego szanse na przyszłość oraz poczucie nieprzydatności społecznej”. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 3 listopada 1994r., (sygn. akt III APr 3/94 OSA 1995/5/41) wskazał, że „Zadośćuczynienie z art. 445 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny; wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, czy też określonej sztywnymi regułami tak jak w ustawie wypadkowej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Zadośćuczynienie winno uwzględniać doznaną krzywdę poszkodowanego, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi lub nieodwracalnymi”.

Ustalając wysokość roszczenia o zadośćuczynienie poszkodowany powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności, mające wpływ na jego ustalenie, tj. zakres doznanych obrażeń, długotrwałość leczenia, wiek osoby poszkodowanej i rokowanie na przyszłość. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 1975 r. (sygn. akt: I C 862/75): „Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy i szkody niemajątkowej. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia podstawowe znaczenie ma stopień natężenia krzywdy, a więc cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych. Decyduje więc rodzaj, charakter i długotrwałość cierpień fizycznych doznanych przez poszkodowanego wskutek uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia. Poza tym ma tu znaczenie poczucie bezradności, utrata możliwości wykonywania pracy, korzystania z rozrywek itp.”.

 

radca prawny Wojciech Basiewicz

Partner w BW Lawyers Kancelaria Radców Prawnych

wojciech.basiewicz@bwlawyers.pl

www.bwlawyers.pl

 

Przydatne linki:

Orzecznictwo na stronie Rzecznika Finansowego [poprzednio Rzecznik Ubezpieczonych]

Oferta Kancelarii dla osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych

Rekomendacje i wytyczne Polskiej Izby Ubezpieczeń