Odszkodowanie za opóźniony lot

Komu przysłguje odszkodowanie za opóźniony lot


Odszkodowanie za opóźniony lot

Zgodnie z art. 1 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. pasażerowi przysługuje odszkodowanie w kwocie od 250 EURO do 600 EURO w związku z opóźnieniem w dotarciu do miejsca przeznaczenia.

Odszkodowanie w wysokości 400 EURO przysługuje, w przypadku lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1.500 kilometrów o ile nie występują przesłanki do obniżenia odszkodowania (art. 7 ust. rozporządzenia 261/2004).

Prawa pasażerów do uzyskania rekompensaty pieniężnej w postaci odszkodowania na podstawie rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. zostało potwierdzone wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2009 r. w połączonych sprawach C-402/07 oraz C-432/07.

Niesłusznie przewoźnicy lotniczy często argumentują, iż wystąpienie niespodziewanej usterki technicznej może być podstawą do uznania, że zachodzi okoliczność nadzwyczajna wyłączająca odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanej.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 grudnia 2008 r. (w sprawie Friederike Wallentin‑Hermann przeciwko Alitalia – Linee Aeree Italiane SpA, C-549/07) wyraźnie wskazał, że:

„25. W konsekwencji problemy techniczne wykryte podczas przeglądu statków lotniczych lub z powodu braku takiego przeglądu nie mogą stanowić, jako takie, „nadzwyczajnych okoliczności”, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004.

26. Nie można jednakże wykluczyć, że problemy techniczne są następstwem tych nadzwyczajnych okoliczności, jeżeli ich źródło stanowią zdarzenia, które nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne nad nimi panowanie. Taka sytuacja miałaby miejsce na przykład w przypadku ujawnienia przez konstruktora maszyn stanowiących flotę danego przewoźnika powietrznego lub przez właściwy organ, że maszyny te, będące już w użyciu, zawierają ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów. Podobnie byłoby w odniesieniu do uszkodzeń statków powietrznych w wyniku aktów terroryzmu lub sabotażu.”

Tożsame stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 marca 2014 r. (sygn. akt: I OSK 1971/12),  w którym wskazał, że: „Okoliczność, iż przewoźnik lotniczy przedstawił dokumenty, z których wynikało, że zaistniała usterka dotyczyła zespołu rozruchowego, powstała niespodziewanie, jednocześnie nie wskazując źródła usterki nie może sama w sobie wystarczyć dla wykazania, że usterka nie wiąże się z normalną działalnością przewoźnika, który podjął "wszelkie racjonalne środki" w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, a w konsekwencji dla zwolnienia go z ciążącego na nim obowiązku wypłacenia odszkodowania przewidzianego w art. 7 ust. 1 tego rozporządzenia.”

Rozporządzenie buduje zatem domniemanie, iż przewoźnik powinien wypłacić odszkodowanie, a uwolnić się od tego obowiązku może w absolutnie wyjątkowych przypadkach.


Publikacja nie stanowi porady prawnej i ma charakter wyłącznie informacyjny.

Publikacja objęta ochroną praw autorskich Kancelarii BW Lawyers.